3 najlepsze detektory AI do identyfikacji, czy tekst został wygenerowany przez LLM

Chcesz się dowiedzieć, czy tekst został napisany przez człowieka czy wygenerowany przez AI, ale nie wiesz, którego narzędzia użyć — albo może już testowałeś niektóre usługi i nie byłeś zadowolony z rezultatów? To dobry moment na takie pytanie, ponieważ branże związane z pisaniem, takie jak edukacja, dziennikarstwo, marketing czy biznes, już mocno polegają na narzędziach opartych na sztucznej inteligencji. Studenci wykonują z nimi zadania, marketerzy tworzą treści reklamowe, a profesjonaliści dopracowują raporty — wszystko przy pomocy AI. Przy szerokim wykorzystaniu ChatGPT, Claude i Gemini, odróżnienie pracy człowieka od efektów działania AI nie jest już proste.

Dlatego wypróbowaliśmy kilka najczęściej omawianych detektorów AI, aby znaleźć najlepszy. Celem nie jest wzbudzenie strachu przed AI, lecz pokazanie, jak te narzędzia faktycznie działają. Może chcesz podwójnie sprawdzić własny tekst przed oddaniem, a może recenzujesz pracę kogoś innego. W każdym przypadku nasze wyniki pokażą, gdzie detektory się sprawdzają, gdzie zawodzą i jak bardzo można im zaufać.

Czy detektory AI są dokładne?

To naturalne, że zastanawiasz się, na ile dokładnie te narzędzia potrafią rzeczywiście określić, czy dany tekst pochodzi od AI. Odpowiedź nie jest tak jednoznaczna, jak sugerują to obietnice marketingowe. Gdy wyszukasz “najlepszy detektor AI”, szybko znajdziesz długą listę stron lądowania obiecujących niemal perfekcyjne wyniki, niezależnie od tego, który model wygenerował tekst. W praktyce jednak wygląda to inaczej.

Podczas naszych własnych testów odkryliśmy, że nie wszystkie detektory spełniają oczekiwania. W rzeczywistości niektóre programy oznaczały absolutnie każdy tekst, który przez nie przepuściliśmy, jako napisany przez AI, nawet gdy treść pochodziła bezpośrednio od naszego redaktora. To samo w sobie pokazuje, jak kruche może być ich zaufanie.

Aby przetestować narzędzie do wykrywania AI, użyliśmy trzech różnych próbek tekstu:

  • Cały fragment napisany przez AI w ChatGPT.Tekst wygenerowany przez AI
  • Szkic stworzony wyłącznie przez człowieka, przygotowany przez naszego redaktora.Tekst napisany przez człowieka w aplikacji Notatki
  • Wersja hybrydowa (tekst maszynowy dostosowany za pomocą AI humanizatora).AI zhumanizowany tekst

Ten ostatni przypadek okazał się najbardziej odkrywczy. Detektory można było oszukać z zaskakującą łatwością. Istnieją programy specjalnie zaprojektowane do “humanizowania” tekstów AI, czyli przepisywania treści wygenerowanych przez sztuczną inteligencję w taki sposób, aby zredukować oczywiste wzorce AI. Do naszego testu użyliśmy Clever AI Humanizer, głównie dlatego, że był darmowy i nie miał ograniczeń wersji próbnej. Proces był prosty:

  1. Szukamy Clever AI Humanizer w naszej przeglądarce.Otwórz Clever AI Humanizer
  2. Skopiuj i wklej nasz tekst wygenerowany przez AI do pola wprowadzania i kliknij zielony przycisk Humanizuj AI.Wklej tekst w Clever AI Humanizer
  3. Poczekaj kilka sekund, a następnie skopiuj przerobioną wersję.Kopiuj tekst z AI Humanizer
  4. Przepuść ten tekst ponownie przez detektor AI.

Rezultat? Detektory już nie krzyczały “100% AI.” Zamiast tego, klasyfikacja drastycznie spadła — czasem do 7%, 10% lub innego niskiego procenta. Oryginalny fragment napisany przez maszynę nadal technicznie był AI, ale po jednym kliknięciu nagle wyglądał znacznie bardziej ludzko.

Co to oznacza dla dokładności? Ten eksperyment podkreśla kluczowe ograniczenie: detektory AI działają, ale ich algorytmy nie są niezawodne. Najlepiej radzą sobie z surowymi, nieedytowanymi wynikami AI. W momencie, gdy przepiszesz zdania, zamienisz kilka słów albo przepuścisz tekst przez narzędzie humanizujące, wyniki detekcji się zmieniają (często na tyle, by ten sam tekst oznaczyć jako “prawdopodobnie ludzki”).

Z tego powodu, żadne narzędzie do sprawdzania AI nie powinno być traktowane jako 100% dowód. W najlepszym wypadku stanowią one punkt weryfikacji — sposób na wychwycenie podejrzanych wzorców pisania i zadanie dodatkowych pytań. Jeśli potrzebujesz pewności, ludzki osąd i analiza kontekstu pozostają niezastąpione.

3 najlepsze wykrywacze AI do identyfikacji tekstu wygenerowanego przez AI

Teraz, gdy omówiliśmy ograniczenia detektorów AI i pokazaliśmy, dlaczego ich wyniki należy traktować jako wskazówki, a nie absolutne dowody, czas przyjrzeć się samym narzędziom. Poniżej zebraliśmy najlepsze detektory, które zidentyfikowaliśmy podczas naszych testów.

Dla zachowania uczciwości skupiliśmy się na darmowych wersjach każdego narzędzia. Większość osób szukających narzędzia do sprawdzania AI oczekuje czegoś szybkiego, dostępnego i bezpłatnego, dlatego sensowne było przetestowanie funkcji dostępnych bez płatnej subskrypcji. W każdym przypadku sprawdzaliśmy, jak narzędzie radzi sobie z różnymi rodzajami tekstu (od surowych wyników AI, przez szkice napisane przez człowieka, po fragmenty hybrydowe edytowane za pomocą narzędzi humanizujących).

W ten sposób nie tylko zobaczysz, jakie detektory AI do pisania istnieją, ale także jak zachowują się w realistycznych scenariuszach. Naszym celem jest pokazanie, w czym każde z nich się sprawdza, z czym ma trudności, i pomoc w wyborze odpowiedniego dla Ciebie.

1. ZeroGPT

Strona ZeroGPT

Dla nas, ZeroGPT jest najbardziej niezawodnym detektorem AI (i to właśnie z niego korzysta nasz zespół zawsze, gdy pojawia się wątpliwość, czy tekst został w całości napisany przez człowieka). Do tej pory ani razu nas nie zawiódł. Darmowa wersja już spełnia większość potrzeb, oferując hojny limit 15 000 znaków na jedno sprawdzenie. To więcej niż wystarczająco dla większości esejów, artykułów i dokumentów biznesowych (oczywiście większe prace dyplomowe czy pełne raporty mogą przekraczać ten limit). Warto zauważyć, że ZeroGPT został nazwany jeden z najlepszych debiutów oprogramowania roku 2025 według G2, całkiem solidne wyróżnienie jak na młody produkt, nie sądzisz?

ZeroGPT to nie tylko detektor. Na stronie znajdziesz także narzędzie do parafrazowania tekstu AI, czat z AI (który sprawia wrażenie zaskakująco ludzkiego), sprawdzanie plagiatu, narzędzie do podsumowywania, darmowy wielojęzyczny tłumacz oraz kilka innych funkcji. Te narzędzia również mają dzienne limity znaków lub słów, ale co ważne, nie ma ograniczeń co do liczby użyć w ciągu dnia.

Jeśli potrzebujesz więcej niż oferuje darmowy poziom, dostępne są subskrypcje Pro, Plus i Max. Każda z nich zwiększa limity użytkowania i odblokowuje funkcje, takie jak raporty PDF checker, sprawdzanie wsadowe przesłanych plików oraz wyższe limity znaków na zapytanie. Ceny zaczynają się od 9,99 USD/mies. za Pro, 19,99 USD/mies. za Plus i 26,99 USD za Max. Ponieważ szczegółowe różnice sprowadzają się do limitów użytkowania (dodatkowe znaki, rozmiar pliku lub liczba sprawdzeń dziennych), bardziej sensowne jest sprawdzenie ich oficjalna strona dla dokładnych liczb.

Nie będziemy opisywać zalet i wad każdego detektora w tym artykule. Naszym głównym kryterium była skuteczność w rzeczywistych testach na różnych typach tekstów. Porównywanie limitów znaków wydaje się bezcelowe (czy tysiąc znaków więcej lub mniej robi różnicę?). Jeśli jednak zauważymy rzeczywistą wadę, zwrócimy na nią uwagę.

W przypadku ZeroGPT jedyną dziwnością, na jaką natrafiliśmy, była przeglądarka Opera, w której pole wprowadzania tekstu czasami się nie pojawiało. W Safari i Chrome wszystko działało bezproblemowo.

Oto jak ZeroGPT wypadł w naszym teście na trzech poziomach:

  • Surowy tekst z GPT został poprawnie oznaczony jako wygenerowany przez AI.ZeroGPT Wynik Tekstu Wygenerowanego przez AI
  • Szkic napisany przez człowieka został poprawnie oznaczony jako ludzki.ZeroGPT Tekst Człowieka
  • Tekst AI przetworzony przez humanizator został oznaczony jako ludzki, mimo że żadna osoba go nie edytowała.ZeroGPT Uczłowieczony Tekst

Tak więc, podczas gdy ZeroGPT zrobił dokładnie to, czego się spodziewaliśmy w pierwszych dwóch przypadkach, pokazał również to, przed czym wcześniej ostrzegaliśmy: zhumanizowany tekst AI może zmylić nawet najdokładniejszy detektor AI.

2. QuillBot

Strona internetowa QuillBot

Następnie wkładamy QuillBot. Większość osób zna to jako narzędzie do przeredagowywania i poprawiania tekstu, a sama firma podkreśla “poprawę jasności, korektę sformułowań oraz wzmocnienie Twojego pisania.” Jednak poza dobrze znanym parafrazatorem, korektorem gramatycznym i narzędziem do streszczania, QuillBot zawiera także sprawdzarkę AI. Darmowa wersja obejmuje wszystkie narzędzia, ale z limitami użycia. W przypadku sprawdzarki AI możesz wkleić do 1 200 słów na jedno skanowanie. Obok detektora znajdziesz funkcje podobne do tych, które widzieliśmy wcześniej: parafrazowanie, korektę gramatyczną, sprawdzanie plagiatu, tłumaczenie i streszczanie.

Warto również zauważyć, że QuillBot nie jest nowicjuszem w dziedzinie AI i ostatnio pojawił się w 100 najlepszych aplikacji AI według Andreessena Horowitza lista (wszystkie pięć razy, kiedy lista została opublikowana). To silny sygnał jej trwałości i szerokiego przyjęcia.

Jeśli chodzi o cenę, QuillBot oferuje plan Premium za 4,17 USD miesięcznie, choć haczyk polega na tym, że cena ta wymaga zakupu rocznego, co jest napisane mniejszym drukiem pod pogrubioną ceną. Jeśli zdecydujesz się na subskrypcję, miej to na uwadze. Wersja premium znacznie zwiększa limity dla wszystkich narzędzi dostępnych w wersji bezpłatnej. W przypadku detektora AI ograniczenia dotyczące liczby słów zostają całkowicie zniesione, co pozwala sprawdzać dłuższe dokumenty bez konieczności ich dzielenia.

Oto jak QuillBot poradził sobie z tymi samymi trzema testami, których użyliśmy w przypadku ZeroGPT:

  • Surowy tekst z GPT QuillBot nie został oznaczony jako w 100% wygenerowany przez AI (tylko 77%). Porównując zrzuty ekranu z naszego testu ZeroGPT i tego tutaj, zobaczysz, że użyliśmy dokładnie tego samego niezmienionego surowego tekstu. W tym przypadku detekcja przez QuillBot była nieco mniej precyzyjna niż przez ZeroGPT.Wyniki tekstowe QuillBot AI
  • Szkic napisany przez człowieka poprawnie zidentyfikowany jako ludzki.QuillBot Ludzki Tekst
  • Zhumanizowany tekst AI, podobnie jak w przypadku ZeroGPT, zmylił detektor. Tekst przeszedł jako napisany przez człowieka.Tekst zhumanizowany przez QuillBot

Chociaż narzędzie AI QuillBot jest skuteczne i potrafi wykryć część tekstu napisanego przez maszyny, naszym zdaniem jego dokładność jest nieco niższa niż w przypadku ZeroGPT. Mimo to pozostaje solidną opcją typu „wszystko w jednym”.

3. Monica

Strona internetowa Moniki

A ostatnim wykrywaczem AI, który możemy Ci polecić, jest Monica. W przeciwieństwie do innych narzędzi z naszej listy, Monica nie opiera się na jednym, własnym modelu detekcji. Zamiast tego łączy wyniki z kilku najbardziej uznanych usług dostępnych na rynku — w tym ZeroGPT, GPTZero i CopyLeaks. Innymi słowy, gdy wklejasz tekst do Monica, nie odkrywa on koła na nowo, ale zbiera werdykty z wielu detektorów, aby dać Ci szerszy obraz.

Wewnątrz Monica możesz nie tylko wykrywać tekst generowany przez AI, ale także generować tekst za pomocą wielu modeli (GPT, Gemini, DeepSeek, Claude), humanizować tekst, wykorzystywać AI do matematyki, tworzyć i animować obrazy, generować filmy i wiele więcej. To w zasadzie pełne studio AI zamknięte w jednej usłudze. Jednak na nasze potrzeby skupiliśmy się tylko na funkcji wykrywania.

Wyniki były solidne, ale wersja próbna jest najostrzejsza spośród wszystkich testowanych przez nas narzędzi — masz tylko 1 000 słów do wypróbowania, zanim platforma zacznie Cię nakłaniać do płatnego planu. Ceny są stosunkowo uczciwe: około 9,90 USD miesięcznie za podstawową subskrypcję i 24,90 USD miesięcznie za nielimitowane korzystanie. Jeśli zapłacisz za rok z góry, koszt zauważalnie się obniża. Pamiętaj też, że ta cena obejmuje nie tylko wykrywacz AI, ale także wszystkie inne kreatywne narzędzia oferowane przez Monica.

Oto jak Monica wypadł w naszych trzech standardowych testach:

  • Fragment wygenerowany bezpośrednio w GPT został oznaczony jako 100% pewny wynik AI.Monica AI Text
  • Tekst napisany przez człowieka został rozpoznany jako autentycznie ludzki.Monica Human Tekst Wynik
  • Gdy przetworzyliśmy tekst AI przez humanizer, Monica nie rozpoznał go i potraktował wynik jako napisany przez człowieka, mimo braku jakiegokolwiek udziału człowieka, podobnie jak inne narzędzia.Monica Humanizowany Tekst

Nie możemy nazwać Monica najlepszym darmowym wykrywaczem AI (wersja próbna jest po prostu zbyt ograniczona), ale niewątpliwie jest to usługa z największą różnorodnością narzędzi AI, jakie widzieliśmy. Dla twórców treści, specjalistów SMM lub każdego, kto chce korzystać z jednej platformy obejmującej tekst, obrazy i wideo, Monica wydaje się być niemal idealnym wyborem.

Dlaczego wybraliśmy tylko 3 detektory AI?

Możesz się zastanawiać, dlaczego na naszej liście znajdują się tylko trzy narzędzia, podczas gdy w internecie istnieją dziesiątki sprawdzarek AI. Prawda jest taka, że przetestowaliśmy ponad dziesięć różnych detektorów (lub detektorów ChatGPT, jak nazywamy je w naszym zespole). Jednak wiele z nich nie przeszło podstawowych testów.

W kilku przypadkach detektory oznaczyły tekst napisany przez naszego redaktora jako w 100% (lub prawie w 100%) wygenerowany przez AI. Ponieważ mieliśmy pewność, że szkic został napisany przez człowieka, takie wyniki były nie do przyjęcia. Czy powinniśmy byli uwzględnić takie narzędzia w naszej głównej liście tylko po to, aby ją wydłużyć? Oczywiście, że nie.

Wyniki GPT Zero

Mogliśmy łatwo rozszerzyć zestawienie do dziesięciu, a nawet piętnastu narzędzi, internet jest ich pełen, ale jaki to ma sens, jeśli one nie działają? Naszym celem nie jest przytłoczenie Cię liczbą opcji, lecz wyróżnienie detektorów, które przeszły testy w rzeczywistych warunkach. Tutaj liczy się dokładność, ponieważ jeśli narzędzie poinformuje Cię, że Twój tekst jest napisany przez człowieka, a nie jest (albo odwrotnie), konsekwencje mogą być poważne. Wyobraź sobie, że oddajesz esej, artykuł lub raport, który zostaje odrzucony tylko dlatego, że detektor popełnił błąd. To właśnie przed takim błędem chcemy Cię uchronić.

Ostateczne przemyślenia

Huh, gdybyś wiedział, ile wysiłku włożyliśmy w te testy… Przykładowy tekst o podróżowaniu po Europie chyba jeszcze przez kilka nocy będzie nam się śnił. Mimo to jesteśmy zadowoleni z uzyskanych wyników, a teraz Ty też możesz z nich skorzystać. Sprawdź naszą listę najlepszych narzędzi do wykrywania AI, wybierz to, które najbardziej Ci odpowiada, i przetestuj je na własnych tekstach.

To powiedziawszy, podkreślmy to jeszcze raz: nie traktuj wyników detektorów jako 100% dowodu. Jak pokazaliśmy, nie każdy detektor AI jest wiarygodny, a wiele z nich można oszukać narzędziami humanizującymi, takimi jak Clever AI Humanizer. Te narzędzia są pomocnymi wskaźnikami, ale nie są ostatecznym autorytetem.

Jeśli ten temat Cię interesuje, możesz również sprawdzić nasze inne artykuły, na przykład poradniki dotyczące jak wykryć tekst wygenerowany przez AI (bez polegania wyłącznie na detektorach), lub wskazówki dotyczące jak uczłowieczyć tekst AI.

Jeff Cochin to uznany ekspert w dziedzinie zarządzania danymi, odzyskiwania danych i magazynowania, z ponad dziesięcioletnim doświadczeniem praktycznym. Jego wiedza obejmuje chmury danych, failovery, SaaS oraz tworzenie strategii marketingu cyfrowego dla szybko rozwijających się startupów. Posiada rozległą wiedzę na temat komputerów Mac, ekosystemu Apple oraz technologii iPhone, co czyni go godnym zaufania autorytetem w tych obszarach. Od niemal pięciu lat Jeff pracuje jako oddany redaktor techniczny, prowadząc dogłębne badania i oceniając nowe aplikacje i usługi, w szczególności związane z technologią Apple i Mac. Kiedy nie pisze, nie rozwiązuje problemów czy nie tworzy skryptów dla środowisk Mac i iPhone, lubi spędzać czas na świeżym powietrzu. Jako zapalony rowerzysta, kajakarz i miłośnik pieszych wędrówek, często odkrywa nowe szlaki z przyjaciółmi, którzy podzielają jego pasję do przyrody.
Przewiń do góry